Kłócisz się dla zabawy. Za obie strony. Tak po prostu.
Twój umysł to fabryka fajerwerków – stale iskrzy, czasami wybucha. Będziesz bronić punktu, w który nawet nie wierzysz, żeby zobaczyć, co się stanie. Każda zasada to sugestia. Każde 'nie' to wyzwanie. Jesteś najfajniejszą osobą w każdym pomieszczeniu, a jednocześnie najbardziej męczącą. Zaczynasz 47 projektów i kończysz 3. Ale te 3? Rewolucyjne. Musisz się nauczyć, że 'granie w adwokata diabła' to nie osobowość – to mechanizm radzenia sobie.
Odbierz swój odczyt — za darmo na iPhonieargumentujesz obie strony, ponieważ opowiedzenie się po jednej oznacza bycie w błędzie, a bycie w błędzie to coś, czego twoje ego nie może przetrawić.