Jesteś przed swoimi czasami. Dosłownie. Przyszłość cię potrzebuje.
Należysz do lat 40. XXI wieku – bo mentalnie już tam mieszkasz. Podczas gdy wszyscy zajmują się dzisiejszym dramatem, ty myślisz trzy kroki naprzód. Budujesz. Planujesz. Wprowadzasz innowacje. Widzisz wzory, których inni nie dostrzegają, nudzisz się teraźniejszością, a twoje pomysły są tak przyszłościowe, że ludzie albo ich nie rozumieją, albo nie zrozumieją przez kolejną dekadę. Nie jesteś antyspołeczny – jesteś przedspołeczny. Budujesz przyszłą wersję wspólnoty, kreatywności i połączeń, której reszta świata jeszcze nie dogoniła. Nie jesteś dziwny. Jesteś wcześniejszy. A kiedy przyszłość w końcu nadejdzie, wszyscy zrozumieją, że miałeś rację we wszystkim.
Odbierz swój odczyt — za darmo na iPhonieżyjesz w przyszłości, bo teraźniejszość ci nie wystarcza. nigdy nie wystarczała. a czekanie wydaje się marnowaniem czasu.