Grunge. Sarkazm. Zbyt fajni, by się przejmować (ale jednak się przejmujecie).
Należysz do lat 90. — dekady sarkazmu, flaneli, alternatywnego wszystkiego i udawania, że cię to nie obchodzi, podczas gdy pisałaś najbardziej emocjonalne teksty piosenek wszechczasów. Jesteś niewymuszenie fajna – i przez "niewymuszenie" mam na myśli, że wkładasz wysiłek, by wyglądać, jakbyś nie wkładała. Twoja energia to późnonocne przejażdżki z opuszczonymi szybami, taśmy miksowane z chirurgiczną precyzją i mówienie "mam to gdzieś", czując WSZYSTKO. Kwitłabyś w erze, gdzie bycie emocjonalnym było maskowane jako bycie krawędziowym, gdzie muzyka naprawdę coś znaczyła i gdzie internet nie zrujnował jeszcze wszystkiego. Jesteś osobą, która mówi "nie obchodzi mnie to", a potem pisze o tym cały wpis w dzienniku.
Odbierz swój odczyt — za darmo na iPhonieudajesz, że cię to nie obchodzi, bo w latach 90. przejmowanie się było niecool, a ty nigdy tego nie oduczyłaś. przejmujesz się tak bardzo, że to żenujące.