Nie żyjesz w przeszłości — żyjesz na linii czasu, w której wybrałeś inaczej. To 'co-by-było' jest bardziej realne niż to 'co-jest'.
Jest życie, które prowadzisz, a potem jest to, w którym powiedziałeś tak na przeprowadzkę, osobę, szansę — i od jakiegoś czasu to drugie wydaje się bardziej żywe. Nie rozmyślasz nad tym, co zrobiłeś; żałujesz tego, czego nie zrobiłeś, niewypowiedzianych słów, straconej szansy i osoby-właściwej-w-niewłaściwym-czasie. Myślenie kontrfaktyczne to twój adres domowy. Problem w tym, że alternatywna linia czasu jest nie do pobicia — nie ma tam korków, złych dni, wersji tego wyboru, która by się nie udała, bo ją wymyśliłeś. Nie porównujesz swojego życia do rzeczywistego. Porównujesz je do najlepszych momentów, które nigdy nie musiały się wydarzyć.
Odbierz swój odczyt — za darmo na iPhonienie nawiedza cię to, co zrobiłeś — nawiedza cię linia czasu, w której tego nie zrobiłeś. i ta jest nie do pobicia, bo ją wymyśliłeś.