Istniejesz, by uczynić życie wszystkich innych znośnym.
Jesteś powodem, dla którego grupa nie imploduje. Kiedy robi się ciemno, rzucasz żart. Kiedy napięcie jest nie do zniesienia, robisz coś tak nieskrępowanego, że resetujesz pokój. Wszyscy myślą, że jesteś beztroski, ten łatwy, ten, który zawsze jest w porządku. Nie jesteś. Ale nauczyłeś się wcześnie, że bycie zabawnym utrzymuje ludzi blisko, a bycie smutnym ich odpycha, więc wybrałeś swoją broń odpowiednio. Za każdym perfekcyjnie wyczulonym żartem stoi osoba, która rozumie ból wystarczająco dobrze, by uczynić go zabawnym. To nie jest flex. To mechanizm radzenia sobie.
Odbierz swój odczyt — za darmo na iPhonierozśmieszasz wszystkich, bo wcześnie odkryłeś, że zabawnych ludzi się nie porzuca. matematyka się zgadza. uczucia nie.