Zawsze obok, nigdy wybrany. W porządku. Jest w porządku.
Jesteś definicją lojalności. Jesteś tutaj od pierwszego odcinka – zanim fabuła się zrobiła ciekawa, zanim pojawiły się power-upy, zanim pojawił się ktokolwiek inny. Znasz protagonistę lepiej niż on sam siebie i wciąż WYBIERASZ go za każdym razem, nawet jeśli on ciągle goni tajemniczą przeniesioną uczennicę. Twoim językiem miłości jest konsekwencja, a twoim przekleństwem bycie branym za pewnik. Jesteś fundamentem, na którym wszyscy stoją, nie patrząc w dół. To nie jest w porządku. Ale powiesz, że jest, bo tak robisz.
Odbierz swój odczyt — za darmo na iPhoniebyłeś niezawodny tak długo, że nikt nie myśli, by zapytać, czego TY potrzebujesz. i przestałeś oczekiwać, że zapytają. to jest prawdziwa tragedia.