Jesteście równie toksyczni. To szczerze imponujące.
Gratulacje, oboje jesteście okropni w idealnie zrównoważonych ilościach. Toksyczność jest rozłożona między wami tak równomiernie, że to aż... sprawiedliwe? Oboje przynosicie ciche traktowanie, pasywną agresję, energię 'w porządku' w równych proporcjach. Żadne z was nie może rościć sobie moralnej wyższości, bo oboje stoicie w tym samym radioaktywnym bagnie. Przerażające jest to, że ta równowaga może was trzymać razem – oboje ROZUMIECIE chaos, bo oboje go TWORZYCIE. Czy to zdrowe? Absolutnie nie. Czy to stabilne? Jakoś, dziwnie, tak. Dwie toksyczne osoby, które są toksyczne w ten sam sposób, to albo najgorszy związek na świecie, albo najbardziej uczciwy.
Odbierz swój odczyt — za darmo na iPhoniejesteście równie toksyczni, a działa to dlatego, że oboje zgodziliście się na te same dysfunkcyjne zasady, nigdy nie wypowiadając ich na głos.