Dałeś z siebie tyle, że nie zostało już nic.
Twoje pochodzenie złoczyńcy to WYCZERPANIE. Byłeś tym silnym. Tym niezawodnym. Tym, który da radę. I wszyscy potraktowali to jako zaproszenie, by brać, brać, brać – aż nie zostało ci nic. Nie pękłeś z gniewu. Pękłeś z wyczerpania. Osoba, która daje wszystko, w końcu zdaje sobie sprawę, że nikt nie oddaje. I ta świadomość nie smuci cię – kończy cię. Twój łuk złoczyńcy to wycofanie. Przestałeś dawać, a ludzie, którzy na tobie polegali, w końcu musieli zmierzyć się z tym, co robili. Twoja nieobecność była głośniejsza niż kiedykolwiek twoja obecność.
Odbierz swój odczyt — za darmo na iPhoniedałeś wszystko ludziom i systemom, które brały bez pytania, a teraz wersja ciebie, która się przejmowała, ledwo żyje.