Myślisz o tym, jak wyglądasz, bardziej niż kiedykolwiek byś przyznał.
Twoim imperium rzymskim jest TWOJE CIAŁO — i nie jesteś sam. Myślisz o tym, jak wyglądasz, jak jesteś postrzegany, jak twoje ciało wypada w porównaniu, jak się zmienia, jak się nie zmienia, bardziej niż kiedykolwiek powiedziałbyś na głos. To pierwsza rzecz, którą sprawdzasz rano i ostatnia, o której myślisz w nocy. Przejawia się w kontrolowaniu lustra, w zmianach ubrań, w sposobie siadania, kącie robienia zdjęć, wyborach żywieniowych, które tak naprawdę nie dotyczą jedzenia. To nie próżność — to hiperświadomość. Żyjesz w świecie, który STALE komentuje ciała, a twój mózg wchłonął ten hałas i zamienił go w ścieżkę dźwiękową, która nigdy nie milknie. Zasługujesz na to, by czuć się w swoim ciele jak u siebie. I świadomość, że to twoje imperium rzymskie, to pierwszy krok.
Odbierz swój odczyt — za darmo na iPhoniemyślisz o swoim wyglądzie bardziej, niż kiedykolwiek byś się przyznał. lustra są albo twoim najlepszym przyjacielem, albo najgorszym wrogiem, nie ma nic pomiędzy.