Co ty tam, finanse. Samo się jakoś ułoży.
Konto bankowe sprawdzasz rzadziej niż powinieneś. Faktury czytasz jak powieści których wolisz nie kończyć. To nie jest lenistwo — to często przytłoczenie. Oko widzi kogoś, kto może mieć o wiele więcej kontroli niż myśli — gdy tylko zacznie patrzeć.
Odbierz swój odczyt — za darmo na iPhonieunikasz finansów bo konfrontacja z nimi czuje się jak konfrontacja z całą listą rzeczy, które powinieneś był zrobić inaczej.