Mógłbyś sprzedać lód Eskimosowi. I podziękowaliby ci.
Rozświetlasz pomieszczenia. Zamieniasz nieznajomych w przyjaciół w 5 minut. Sprzedajesz pomysły, inspirujesz działanie i sprawiasz, że wszystko wydaje się przygodą. Ludzie idą za tobą, bo sprawiasz, że czują się żywi. Twoja energia jest zaraźliwa — ale czasem to też występ. Za iskrą kryje się strach przed byciem nieistotnym. Przed samotnością w cichym pokoju, bez niczego, co odwróciłoby uwagę od ciebie samego. Impreza w końcu się kończy. Upewnij się, że dasz sobie radę, gdy to nastąpi.
Odbierz swój odczyt — za darmo na iPhoniejesteś tak dobry w sprawianiu, że ludzie cię lubią, że zapomniałeś, jak to jest być po prostu sobą przy kimś.