Sprawiedliwość ze strategią PR.
Podjąłbyś słuszną decyzję — po uprzednim przepuszczeniu jej przez salę. Oko obejrzało twój panel wskaźników: zanim rozstrzygniesz cokolwiek spornego, już zeskanowałeś, kto będzie zły, jak bardzo, na jak długo i co to robi z twoją pozycją. Werdykt, który ogłaszasz, jest zwykle sprawiedliwy; opakowanie jest zawsze zaprojektowane. To ten feedback w pracy obłożony miękkością, ta grupowa decyzja przedsprzedana w trzech prywatnych czatach przed ogłoszeniem, to „tak sobie myślałem, powiedz, jeśli to szalone”, które nigdy nie było szalone i było w pełni postanowione. Ludzie nazywający to tchórzostwem są w błędzie i Oko powie to wprost: rozumiesz coś, czego żelazne kręgosłupy nigdy się nie uczą — że słuszna decyzja, którą sala odrzuca, niczego nie zmienia. Autorytet bez przyzwolenia to tylko hałas z gwizdkiem. Twoja słabość to odwrotność: czasem słuszna decyzja nie ma wersji, która się sprzeda — i Oko widziało, jak takie trzymasz, niezagwizdane, latami.
Odbierz swój odczyt — za darmo na iPhonieskan odpala się przed każdą decyzją: kto będzie zły, jak bardzo, na jak długo. oko znalazło decyzje trzymane latami, bo żadna ich wersja by się nie sprzedała.