Twoja historia złoczyńcy zaczęła się jako podróż bohatera, która poszła źle.
Nie wybrałeś bycia złoczyńcą. Świat cię NIM uczynił. Zacząłeś z dobrymi intencjami — chronić ludzi, których kochasz, naprawiać to, co zepsute, przywracać sprawiedliwość. Ale po drodze metody stały się mroczniejsze, ofiary cięższe, a ty spojrzałeś w lustro i nie poznałeś siebie. Jesteś postacią, nad którą publiczność płacze, bo ROZUMIE cię. Każda straszna rzecz, którą zrobiłeś, miała powód. Każda linia, którą przekroczyłeś, była dla kogoś, kogo kochałeś. A teraz jesteś za daleko, by zawrócić. Tragedia nie polega na tym, że stałeś się złoczyńcą. Tragedia polega na tym, że nadal myślisz, że robisz dobrze. I szczerze? Może częściowo masz rację.
Odbierz swój odczyt — za darmo na iPhoniestałeś się tym, czego nienawidziłeś, by chronić to, co kochałeś. i teraz nie wiesz, czy ofiara była warta, czy sobie to wmówiłeś.