Ich przeszłość usprawiedliwia wszystko i za każdym razem na ciebie działa.
Twoja czerwona flaga ma przeszłość tak druzgocącą, że wstecznie usprawiedliwia każdą straszną rzecz, jaką kiedykolwiek zrobili — przynajmniej w twoich oczach. Nie urodzili się złoczyńcą. ZOSTALI nim stworzeni. I widzisz osobę, którą mogli być, pod osobą, którą się stali, i kochasz TEGO ducha bardziej niż kogokolwiek prawdziwego. Ranią ludzi. Prawdopodobnie ranili ciebie. Ale potem opowiadają ci o wiosce, która spłonęła, o rodzinie, którą stracili, o wyborze, który musieli podjąć w wieku, w którym powinni się bawić, i nagle twój gniew rozpływa się w czułym bólu. Wykorzystują to. Może nieświadomie. Ale schemat jest jasny: krzywda → ujawnienie przeszłości → wybaczenie → więcej krzywdy. A ty utrzymujesz ten cykl, bo naprawdę wierzysz, że jeśli pokochasz ich wystarczająco mocno, tragedia zamieni się w historię odkupienia. Nie zamieni się. Ale, Boże, spróbujesz.
Odbierz swój odczyt — za darmo na iPhoniekochasz tragicznego złoczyńcę, bo sama byłaś osobą, która potrzebowała ratunku i nikt nie przyszedł.