Twój oddział działa na rywalizacji, lojalności i przynajmniej jednej przemowie na odcinek.
Chcesz ekipy, która będzie krzyczeć twoje imię na polu bitwy. Twój najlepszy przyjaciel to ten głośny, lekkomyślny, który walczyłby z Bogiem dla ciebie – pomyśl o Naruto ciągnącym Sasuke z ciemności albo Luffym wypowiadającym wojnę Rządowi Świata, bo ktoś sprawił, że jego przyjaciel płakał. Twój rywal? Jest silniejszy od ciebie (na razie). Popycha cię. Ty jego. To niezdrowe i działa. Twoja miłość zakochała się w tobie podczas treningu i czeka, aż w końcu to zauważysz. Twój mentor poświęcił się w odcinku 47. Wciąż nie możesz się pozbierać. Ta ekipa nie robi nic na luzie – wszystko jest na śmierć i życie, nawet wybór miejsca na jedzenie.
Odbierz swój odczyt — za darmo na iPhoniechcesz ekipy, która pójdzie za ciebie na wojnę, bo w głębi duszy boisz się, że jesteś osobą, po którą nikt nie wróci.