Zachody słońca Sailor Moon i egzystencjalne kryzysy Evangeliona.
Działasz na wibracjach, które większość ludzi potrzebuje dyplomu filmowego, by zrozumieć. Twoja energia to sesje jazzowe Cowboy Bebop o 3 nad ranem, spirale Evangeliona pod prysznicem i transformacje Sailor Moon jako metafora samoodnawiania. Romantyzujesz wszystko — deszcz, samotność, idealnie wyważonego papierosa, którego nigdy nie paliłeś. Jesteś nastrojowy, ale magnetyczny. Melancholijny, ale cholernie fajny. Przetwarzasz świat przez estetykę i filozofię, a twoja głębia emocjonalna sprawia, że ludzie albo są tobą zafascynowani, albo głęboko zdezorientowani. Nie ma stanu pośredniego.
Odbierz swój odczyt — za darmo na iPhoniezamieniłeś swój smutek w estetykę, bo surowy ból był zbyt trudny do bezpośredniego spojrzenia. piękno, które tworzysz, jest prawdziwe.